Od miesięcy niecierpliwie oczekiwałam chwili, kiedy Najmłodszy będzie już na tyle duży, aby stał się odbiorcą dziecięcych atrakcji, których tak wiele organizuje się zarówno w Krakowie, jak i na trasach naszych podróży. Z wielkim entuzjazmem podeszłam więc do oferty warszawskiego Teatru Małego Widza, a kiedy okazało się, że nasz pobyt na Mazowszu możemy połączyć z wizytą w teatrze, nikt i nic nie mogło mnie powstrzymać.