Gdy opowiadamy komuś gdzie byliśmy do tej pory z Jasiem (i gdzie jeszcze zamierzamy go zabrać;)) zaraz po pytaniu o zdrowie (apteczki, szczepienia, szpitale) słyszymy "co on tam je?". Najkrótsza (i chyba najwłaściwsza) odpowiedź brzmi: właściwie to samo co w domu. Dla bardziej wnikliwych poniżej przedstawiamy opis jadłospisu Jasia podczas naszych podróży po Tajlandii, Japonii i Birmie.