W upalne czerwcowe popołudnie, przechadzając się po Parku Szczytnickim we Wrocławiu, trafiliśmy zupełnie przypadkowo do Ogrodu Japońskiego, który, ku mojemu zaskoczeniu, wiernie oddawał miejsca, które odwiedziliśmy w Japonii w lecie 2014. Japońskim zwyczajem przysiadłam, więc na ławeczce w cieniu i korzystając z drzemki Najmłodszego zastygłam w bezruchu wpatrując się w krajobraz we wszystkich odcieniach zieleni. Jednocześnie zdałam sobie sprawę, że właściwie żadne elementy otoczenia - monumentalna architektura, górska przestrzeń, czy nadmorskie błękity nie działają na mnie tak relaksująco, jak zaaranżowana na styl japoński paleta zieleni. Zapraszam więc w krótką podróż do japońskich ogrodów.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mama. Pokaż wszystkie posty
29.06.2015
26.06.2015
Z DZIECKIEM NA LOTNISKU
Jak pisałam w poprzednim wpisie o podróżach samolotem z dzieckiem, kluczem do sprawy jest odpowiednie przygotowanie. Fakt, że dotąd wszystkie podróże samolotem poszły nam niezwykle gładko traktuję w pewnym stopniu jako łut szczęścia, ale jest to przede wszystkim zasługa dobrego planowania - w sensie logistycznym, ale także wczucia się w emocje własnego dziecka i przewidzenia, co może mu pomóc, a co utrudni mu spokojne przejście przez ogromne wyzwanie jakim jest lot.
10.06.2015
WROCŁAW Z DWULATKIEM
Po serii wizyt przejazdem, zrealizowanych na przestrzeni ostatnich kilku lat, z których zapamiętałam jedynie gdzie zaparkować auto w pobliżu wrocławskiego Rynku, postanowiłam wreszcie zobaczyć Wrocław w całej swej okazałości. Tata, urodzony Wrocławianin, nie mógł nam tym razem towarzyszyć, więc godnie zastąpiła go Babcia, która do Wrocławia zawitała po raz pierwszy w życiu.
2.06.2015
NA WCZASACH W SOPOCIE, CZYLI SLOW TRAVEL I SLOW PARENTING
Kto dzisiaj jeszcze jeździ na wczasy? W XXI wieku udajemy się w podróż, na wyprawę, na last minute lub first minute, na przygodę, czy po prostu na wakacje. Termin "wczasy" zniknął ze słowników większości z nas wraz z końcem ery domów wypoczynkowych i wakacji pracowniczych z pełnym wyżywieniem. Dzisiaj sami jesteśmy sobie sterem i okrętem. Głównym kryterium staje się moc wrażeń: ilość atrakcji, animacji, program towarzyszący i wycieczki fakultatywne. A gdyby tak, dla odmiany, jak w dzieciństwie, wybrać się po prostu na wczasy?
18.04.2015
W CZYM NOSIĆ DZIECKO TU I TAM?
Każdy rodzić dość szybko się przekona, że żaden, nawet idealny wózek nie zastąpi ramion i bliskości mamy czy taty. Równie szybko większość z nas orientuje się, że słodki ciężar rośnie w zastraszającym tempie i nawet najlepsze chęci bycia blisko przegrają z bólem kręgosłupa.
Z pomocą przychodzą nam przeróżne wynalazki i odkrycia (często będące po prostu powrotem do rozwiązań cudownie działających przed erą wózków), które sprawiają, że noszenie staje się przyjemnością i dla dziecka i dla rodzica.
3.04.2015
IDEALNY WÓZEK W PODRÓŻY - BABYZEN YOYO
Od jakiś 2 lat nieprzerwanie w naszym otoczeniu przybywa przedmiotów. Rzeczy niezbędnych, niezastąpionych, mających cudowne właściwości i kluczową rolę w naszej drodze do szczęścia i spełnienia (jak głoszą dystrybutorzy i producenci). Ogromne, duże, małe i te malutkie, które przecież nie zajmują prawie wcale miejsca. Pakowane do szaf, pudeł, schowków, szuflad. Arsenał narzędzi do (wy)chowania dziecka.
6.03.2015
JAK PRZYGOTOWAĆ SIĘ DO LOTU Z DZIECKIEM - #1 PLANOWANIE PODRÓŻY
W zeszłym miesiącu odbyliśmy z Jasiem trzydziesty drugi lot samolotem - lataliśmy po Polsce, Europie i zaliczyliśmy 3 loty do Azji. Mamy za sobą ekspresowe loty krajowe oraz trzynastogodzinne przeprawy międzykontynentalne. Podczas pierwszego lotu mały pasażer był niemowlakiem (miał 6 miesięcy), a w trakcie ostatniej podróży skończył półtora roku. Zdobyte doświadczenie sprawia, że czuję się gotowa, aby podzielić się kilkoma radami, spostrzeżeniami i uwagami, jak dolecieć i nie zwariować :)
21.01.2015
Z DZIECKIEM W KRAKOWIE: BARANKI W PIELUCHACH
Najprzyjemniejsze momenty w byciu mamą, to te, gdy okazuje się, że mogę robić z Najmłodszym te rzeczy, które sprawiały mi radość jeszcze zanim pojawił się na świecie. Tak jest z podróżami, w których Jaś towarzyszy nam już ponad rok, tak jest też ze wspólnymi wyjściami do kina, które odkąd skończył miesiąc stały się naszym czwartkowym rytuałem.
17.01.2015
REISEFIEBER
Za każdym razem, gdy czas do odbycia podróży liczymy już w dniach, a nie w miesiącach, ogarnia mnie ten dziwny niepokój. W mojej głowie kłębią się czarne myśli i rozpoczynam gromadzenie rzeczy, poszukiwanie rozwiązań, tworzenie planów awaryjnych.
10.01.2015
Z DZIECKIEM W JAPONII - INFORMACJE PRAKTYCZNE
O naszych zachwytach Japonią pisałam już kilkukrotnie, choćby tu i tu, ale nasza relacja nie będzie pełna bez spojrzenia na ostatnią daleką podróż z perspektywy potrzeb małego dziecka. Czy obraz tego kraju przez pryzmat potrzeb roczniaka jest równie pozytywny,jak ten, jaki rysowaliśmy do tej pory?
2.06.2014
Z DZIECKIEM W TRÓJMIEŚCIE
W naszych rodzinnych albumach szczególnym sentymentem darzę zdjęcia z nad Bałtyku. Uśmiechnięte, opalone twarze, owiane wiatrem włosy i nastrój dobrej zabawy rozrysowane na tle kolorowych parawanów - to zachowany z dzieciństwa obraz szczęśliwych wakacji.
29.03.2014
TAJLANDIA - IDEALNE MIEJSCE NA EGZOTYCZNĄ PODRÓŻ Z DZIECKIEM
Pierwsze rodzinne wakacje już za nami. Z małymi przygodami zaklimatyzowaliśmy się w zimnym Krakowie i z utęsknieniem oczekujemy wiosny, która przyniesie kolejne podróże. Wyjazd do Tajlandii był dla nas sporym wyzwaniem i poza oczywistymi walorami wypoczynkowo - poznawczymi miał dać nam odpowiedź na pytanie, czy Nasza Nowa Powiększona Rodzina da radę podróżować komfortowo i bezpiecznie w odleglejsze zakątki świata.
Subskrybuj:
Posty (Atom)